foto1
OCC POLSKA
foto1
foto1
Running text caption 3
foto1
Running text caption 4
foto1
Running text caption 5
Witamy na stronie occpolska.pl
logo210.jpg
7.jpg

Dziękujemy Bogu za:


- prawie 50.000 dzieci, które odebrały paczki GN i mogły słyszeć przesłanie Ewangelii;
- za rozpoczynające się, rozpoczęte i zakończone ewangelizacyjne Kursy NP;
- za nauczycieli i Lokalnych Kontaktów, którzy rozpoczęli swoją służbę dzieciom;
- za wszystkich logistyków GN w kraju, którzy w tym czasie mieli i maja pełne ręce roboty - niech Pan ich wspiera!

KALENDARZ GN

  • przesłanie zgłoszenia (czerwiec-sierpień )
  • konferencja szkoleniowa (wrzesień-listopad)
  • dokumenty GN (listopad)
  • ofiara na GN (listopad)
  • odbiór paczek (grudzień)
  • dystrybucja paczek (grudzień-luty)
  • raport z GN (luty)
  • „Najwspanialsza podróż” (po dystrybucji paczek)
  • Dzień Dziękczynienia (kwiecień-maj)

Kościół Zielonoświątkowy w Starachowicach


  Gwiazdkowa Niespodzianka w tym sezonie wyglądała inaczej niż dotychczas. Przez ostatnie dwa lata napotykaliśmy na duży opór ze strony władz gminy do zorganizowania spotkań Gwiazdkowej Niespodzianki w okolicznych szkołach. Mimo naszych zabiegów nie udawało się nam dotrzeć do uczniów tych szkół.
Ale nasz Bóg jest wielki – dał nam pomysł, aby pójść z zapytaniem o możliwość zorganizowania spotkań GN bezpośrednio do dyrektorów szkół.
Okazało się, że jedyną przeszkodą, która stanęła na drodze realizacji tego pomysłu były nasze obawy, strach, pytania jak to zrobić, czy to się uda, czy dyrektor szkoły wyrazi zgodę?
  To niesamowite, gdy Bóg otwiera drogę wszystko wygląda inaczej. Nigdzie nie napotkaliśmy na jakikolwiek opór czy odrzucenie. Wszystko było proste, a serca dyrektorów były przygotowane. Bez problemów zorganizowaliśmy spotkania GN w czterech szkołach.

W pierwszej szkole – okazało się, że Pani dyrektor mieszka po sąsiedzku z naszym Zborem.
W drugiej – spotkało nas ciepłe przyjęcie, gdyż dyrektor usłyszał o nas od innego dyrektora same pozytywne opinie.
W kolejnej szkole Pani dyrektor już na nas czekała i rozpłakała się przy nas ze wzruszenia, że rozdamy paczki uczniom Jej szkoły.

Na spotkaniach Gwiazdkowej Niespodzianki z pomocą naszych wolontariuszy odbyły się przedstawienia teatrzyku. Głosiliśmy dzieciom Dobrą Nowinę. Wiele dzieci usłyszało
o miłości Boga do nich, a radość z otrzymanych paczek była wielka. To był wspaniały czas.

Salwador. Świadectwo kierowcy.

Sytuacja, do której doszło podczas dostarczania paczek oraz materiałów w miejscowości Ciudad Arce: Gdy kierowca pojawił się na miejscu około godziny 6 rano, członek gangu zażądał od niego 3 dolarów opłaty (podatek gangu), za parkowanie na terenie tegoż gangu; kierowca wręczył pieniądze. Następnie zadzwonił do pastora i poprosił, by ten się pospieszył ze zbieraniem paczek oraz materiałów, bo gang już ich obserwował. Pastor powiedział, że jest już w drodze oraz by się nie martwił. Gdy tylko dotarł do samochodu, wspólnie zaczęli ładować paczki. Kilka minut później członek gangu wrócił, oddał kierowcy pieniądze i powiedział, że GN to szczytny cel.

Koordynator Mobilizacji Zborów opowiedział historię, że podczas rozdawania paczek w szkole w listopadzie, po tym, jak rozdano wszystkie paczki, dyrektor szkoły poprosiła o jedną dla dziecka z jej rodziny. Koordynator odpowiedział, że prezenty rozdawane są tylko obecnym na spotkaniu dzieciom. Kilka minut później, pojawił się dziewczynka mówiąc, że nie mogła zjawić się na wcześniejszym spotkaniu. Gdy koordynator zapytał o powód spóźnienia, dziewczynka wyjaśniała, że ona i jej siostra noszą jedną parę butów na zmianę. Koordynator wręczył jej paczkę, w której były buciki, dokładnie w jej rozmiarze. Ta dziewczynka od wielu miesięcy prosiła mamę o buty, ale tej nie było na to stać, gdyż ich wartość to dwie miesięczne pensje.

Pastor Victor nadzorował rozładunek 6 kontenerów w lutym. Cały proces transportu z portu Acajutla do magazynu był bardzo wymagający, a pastor czuł się bardzo zmęczony oraz zniechęcony. Jeden z kierowców ciężarówki zauważywszy podczas rozładunku napis "Samaritan's Purse" na jednym z kartonów i podzielił się z pastorem tym, czego doświadczyła jego rodzina dzięki GN. Jego córka nie mogła uczęszczać do szkoły z powodu braku pieniędzy na zakup wyposażenia oraz przyborów szkolnych. Rodzina była bardzo wzruszona, gdy ich córka znalazła zeszyty, długopisy, ołówki oraz gumki do mazania, w swojej paczce, którą otrzymała podczas spotkania.

Niektóre z nadesłanych:

Słowacja
  Odwiedziliśmy dziewczynkę imieniem Elisk, która gdy otworzyła swoją paczkę, krzyknęła i pobiegła do taty, mówiąc mu „Tato, mogę iść z Tobą na ryby!” W swojej paczce znalazła kurtkę moro, dokładnie taką, o jakiej zawsze marzyła – taką samą, jaką ma jej tata. Tylko Bóg może uczynić coś takiego.

Litwa
  Chciałabym Wam podziękować za wczorajszy występ dla dzieci. To było wspaniałe doświadczenie oraz wyjątkowy Bożonarodzeniowy cud dla naszej rodziny! Mój syn Pius ma 3 latka i ma zespół Aspergera. Boże Narodzenie oraz wszelkie inne wydarzenia to dla niego ogromne wyzwanie, ponieważ on boi się dużych skupisk ludzi, głośnych dźwięków, obcych oraz nowych miejsc. Próbowaliśmy przezwyciężyć ten jego strach przed zgromadzeniami i wzięliśmy udział w przedstawieniu w szkole.
  Niestety szybko 
musieliśmy opuścić szkołę, gdyż Pius szybko był sfrustrowany. Gdy przyszliśmy na spotkanie GN po raz pierwszy widzieliśmy Piusa bardzo szczęśliwego i spokojnego przez całe spotkanie. Nie obawiał się ludzi i był bardzo podekscytowany, gdy otrzymał swoją paczkę! Dzięki temu spotkaniu odzyskaliśmy nadzieję na przezwyciężenie zespołu Aspergera! Proszę nie przestawajcie robić tego, co robicie!

Ekwador
  W przeszłości obecność GN była ogromnym błogosławieństwem szczególnie w naszym kraju, który przeszedł wiele trudnych momentów w ostatnich kilku dziesięcioleciach włącznie z trzęsieniem ziemi z 16 kwietnia tego roku. W wyniku tego dzieci zostały bez rodziców, bez dachu nad głową oraz jedzenia.
Przyjmując paczkę zaakceptowały Chrystusa i znowu potrafiły się uśmiechać i odczuwać miłość. Widząc uśmiechy pojawiające się na ich twarzach widzimy błogosławieństwo naszej służby realizowane w bardzo praktyczny sposób jak nigdy wcześniej. Dziękujemy GN za waszą obecność w naszym kraju i na całym świecie w tych najtrudniejszych momentach.

Salwador
  Johana, 13. letnia dziewczynka zawsze marzyła by dostać lalkę, która będzie należała tylko do niej i gdy otworzyła swoją paczkę znalazła w niej swoją lalkę! Zaczęła płakać i dziękować Bogu za prezent, który otrzymała.

 

Drodzy Bracia i Siostry


  Mam na imię Agnieszka. Służę w Gwiazdkowej Niespodziance. Dzielę się świadectwem o tym, jak Bóg z mocą odpowiada na Wasze modlitwy.
Moje małżeństwo przechodziło przez bardzo trudny okres. Było właściwie na skraju rozpadu. Wszystko wydawało się stracone. Mieliśmy mnóstwo problemów, stare życie odzywało się, pojawili się ludzie chcący za wszelką cenę nas rozdzielić. Nie radziliśmy sobie z wieloma sprawami, byliśmy zmęczeni i wycieńczeni, bez nadziei na wspólne życie.

Czytaj więcej: 2016 wrzesień - świadectwa

Świadectwo naszych doświadczeń z Bogiem.

Salwador


   Był pewien 9‐letni chłopiec, Julio, który regularnie uczestniczył w zajęciach klubu dla dzieci. On, tak samo jak wiele innych dzieci w jego miasteczku, pochodził z tak bardzo biednej rodziny, że nie było ich nawet stać na buty dla niego. On zawsze był bardzo energicznym dzieckiem, ale w dniu rozdawania paczek był bardziej żywiołowy niż zwykle. Zapytany, dlaczego rozpiera go tak wiele energii, odpowiedział liderowi spotkania, że to z powodu ciekawości by zobaczyć czy Bóg da mu to, czego tak ogromnie pragnął, szczególnie, że mama powiedziała mu wcześniej, że nie ma tylu pieniędzy by dać mu to, czego tak bardzo pragnie. Gdy rozdano i otwarto paczki dzieci zaczęły biegać, skakać i krzyczeć pokazując członkom rodzin, co otrzymały. Liderzy spotkania stracili Julio z oczu w tym całym morzu dzieci, ale nagle wybiegł z kąta płacząc i próbując schować swoje pudełko przed innymi. Podszedł do jednej z nauczycielek z klubu dla dzieci i uścisnął ją bardzo mocno nie przestając płakać. Po chwili powiedział: „Bóg jest prawdziwy. On mnie wysłuchał.” Tylko on i jego mama wiedzieli, że bardzo chciał dostać parę niebieskich tenisówek, a Bóg dał mu właśnie takie w tym pudełku. Julio powiedział nauczycielce i pozostałym liderom, że on nawet nie chce ich nosić, bo są tak wspaniałe, że bał się by ich nie zniszczyć. Liderzy spotkania zaśmiali się i dziękowali Bogu za tak wspaniałą niespodziankę.

Czytaj więcej: Świadectwo